Zima „po szczecińsku”…
Natychmiast po śniadaniu, popędzając się wzajemnie (bo śnieg może stopnieć), wyruszyliśmy do ogrodu…
Natychmiast po śniadaniu, popędzając się wzajemnie (bo śnieg może stopnieć), wyruszyliśmy do ogrodu…
Czyli o tym, jaki jest nasz wymarzony statek…
Nasze „bystrzaki” zadziwiły swoje ciocie kolejny już raz…
Zrobiliśmy sobie kolejny eksperyment…
A ostatnio uczyliśmy się części ciała.
Z Ciocią Rachel robiliśmy dziś super pracę! Wspólnie tworzyliśmy statek – nie taki zwyczajny, bo statek z kraju naszej Cioci…
Powoli zbliża się tłusty czwartek, więc „Rybacy” zaczynają produkcje pączków 🙂 🍩 Najpierw trzeba było go pokolorować i udekorować kolorową…
Pogoda dziś niestety nie pozwoliła nam wyjść na śnieg.
Dziś ciocia zabrała nas nas do małego teatrzyku.
Dziś mieliśmy małe święto w naszej grupie.