Leci piórko, leci….
Ćwiczenia oddechowe to podstawa. Wie o tym każdy „Marynarz”. My tym razem do zabaw logopedycznych użyliśmy słomek i piórek. Zorganizowaliśmy nawet wyścigi piórek, w których wygrywało każde piórko, które dotarło do mety :).
„Marynarze” przez cały rok pilnie uczyli się języka migowego…
Albo jak syrenka prawdziwa…
Biegli w tym samym biegu – Tosia i Kostek…
Filipek jako ostatni z „Marynarzy” obchodzi swoje urodzinki w tym roku szkolnym. Ten szczególny dla niego dzień, tradycyjnie świętowaliśmy razem,…
My to przecież wiemy doskonale!
16.06 popołudniu spędziliśmy słuchając pięknej muzyki w wykonaniu kwintetu instrumentów dętych.