Co pływa, a co tonie?
A my – „Marynarze” – bawimy się z wodą tak…
Obserwujemy wrzucony do wody drewniany klocek -unosi się na jej powierzchni, a metalowe przedmioty od razu opadają na dno.
„Marynarze” przez cały rok pilnie uczyli się języka migowego…
Bo w tym naszym Szczecinie śnieg pada, kiedy chce…
Spotkaliśmy się po raz pierwszy – i dzieci i rodzice i ciocie…
„100 lat, 100 lat, niech żyje, żyje Nam…”. W piątek swoje 3 urodzinki obchodził Antoś.
Dzień Kota w Marynarzach
Zaraz po urodzinach Michała swoje święto obchodziła Gabrysia, która tego dnia wyglądała jak prawdziwa księżniczka. Tradycyjnie już u „Marynarzy” odbyła…