Podobne wpisy
Dzień Dinozaura w „Marynarzach”
W poszukiwaniu dinozaurów…
Rodzice czytają dzieciom…
Dziś odwiedziła nas Mama Jasia, która przyniosła ze sobą kilka książek…
Co pływa, a co tonie?
A my – „Marynarze” – bawimy się z wodą tak…
Zima „po szczecińsku”…
Natychmiast po śniadaniu, popędzając się wzajemnie (bo śnieg może stopnieć), wyruszyliśmy do ogrodu…
Spotkanie z panią leśnik…
Któż z nas nie lubi opowieści o lesie…







