Do szopy, hej, pasterze…
To była ulubiona kolęda „Wikingów”, gdy byli jeszcze maluszkami…Na leżakowaniu nucili pod nosem, aż do kwietnia… Dziś to profesjonaliści… Zaśpiewajcie z nami!
To była ulubiona kolęda „Wikingów”, gdy byli jeszcze maluszkami…Na leżakowaniu nucili pod nosem, aż do kwietnia… Dziś to profesjonaliści… Zaśpiewajcie z nami!
Utrwalamy głoski w wyrazach w nagłosie. Dzieci wyszukują i nazywają wyrazy rozpoczynające się daną głoską, rozwijając świadomość fonologiczną oraz umiejętności…
Zabawy i gry wzbudzające poczucie tożsamości narodowej…
Wyposażeni w specjalistyczny sprzęt latarkowy wyruszyliśmy na poszukiwania skarbów…
A pogoda ostatnio nam dopisała…
Tym razem przygotowała była książka „Koala, który się trzymał”.